Romans z Żonatym? Układ Prawie Idealny

 kat. niszczenie konkurencji, psychologia relacji, relacje, romans

Romans to ryzykowne przedsięwzięcie. Dla obu stron. To relacja wysokiego ryzyka. Kochanka ma niewdzięczną rolę. Bycie „tą trzecią” to ogromny ciężar ponieważ to bycie partnerką kogoś, kto nigdy nie będzie do końca Twój.

 

Magda ma 32 lata. Pracuje w agencji reklamowej. Atrakcyjna, zgrabna, inteligentna. Na pozór singielka, ale tak naprawdę od dwóch lat żuje w sekretnym związku z żonatym mężczyzną. Spotykają się kilka razy w miesiącu. – Od początku wiedziałam, że Michał ma żonę, niespecjalnie się z tym krył. Nawet na Facebooku obok statusu „w związku małżeńskim” widnieje odnośnik do profilu jego żony. – opowiada Magda. – Zadurzyłam się w nim po uszy. Nie powiem, żebym była szczęśliwa z tego powodu, że ma żonę. Są razem 7 lat. Tyle wiem. Ona mieszka i pracuje w innym mieście, nie mają dzieci. Nigdy nie poruszam tematów związanych z nią i jego małżeństwem. Nie chcę. Nie wiem dlaczego. Pewnie ze strachu. – mówi Magda.

Związki z żonatymi mężczyznami dla współczesnych kobiet mają wiele plusów. Są nieinwazyjne. Wygodne. Nie wymagają wypracowywania kompromisów. Kobiety żyjące w niezobowiązującym związku z żonatym mogą liczyć na zaspokajanie ich potrzeb i ciągłą adorację. Młode, atrakcyjne kobiety, dla których priorytetem często jest kariera, świadomie wybierają zajętego już partnera, bo dla nich to wygodne rozwiązanie. Nie trzeba poświęcać się domowym obowiązkom, nie trzeba myśleć o przyszłości.

Ale związek z żonatym mężczyzną posiada także wiele minusów. Największy z nich to brak stabilizacji. Co czuje Magda, gdy on wraca do żony? – Z jednej strony wściekłość i tęsknotę, ale z drugiej ulgę. – Bo nie muszę nikomu gotować, prasować, tłumaczyć się. Nie muszę rezygnować ze swoich planów zawodowych. Jednak po chwili Magda dodaje – Jednak czasem zazdroszczę jego żonie. Tego, że ma Michała na co dzień. Zazdroszczę jej tej stabilizacji. Tego, że to ona rozmawia z jego rodzicami, to ona spędza z nim każde święta, każdą ważną uroczystość. Zazdroszczę moim koleżankom, które są w „normalnych” związkach. Ale widocznie mnie to nie jest pisane.

Richard Tuch, psycholog i psychiatra jest zdania, że istnieją kobiety, które posiadają predyspozycje do trwania w relacji, którą uznają za miłość, ale które jednocześnie przynosi im ból i cierpienie. Takie nastawienie kształtują się na podstawie wcześniejszych życiowych doświadczeń. Tuch uważa, że jest kilka przyczyn, dla których kobieta staje się kochanką i trwa w relacji mimo własnego cierpienia. Są to albo nieuświadomione problemy w sferze poczucia własnej wartości, strach przed bliskością lub emocjonalne uzależnienie.

 

Romans z żonatym mężczyzną jest trudnym związkiem, bez perspektyw na trwałość i wspólną przyszłość. Ale mimo to wiele kobiet decyduje się na taki układ, który nie daje poczucia bezpieczeństwa. Dla niektórych kobiet taki układ jest bezpieczny i wygodny. Takie kobiety nie chcę być z nikim za blisko. Część kobiet decydujących się na romans z żonatym lubią wyzwania i trudne zdobycze. Kiedy „upolują” żonatego, dowartościowują się. Część kobiet wiąże się z żonatym ze strachu przed prawdziwą miłością, zaangażowaniem i bliskością. Romans bywa antidotum na samotność i kompleksy. Przy żonatym mężczyźnie podnosi się ich wiara w siebie. Najczęściej jednak jest tak, że kobiety, które na początku zapewniały, że niczego nie chcą, po jakimś czasie narzekają, że mają dość samotnie spędzanych świąt, weekendów. Chcą, by on jednak się zadeklarował: albo ja, albo żona.
Rzadko scenariusz romansu przebiega według ustalonych zasad. Z reguły na początku nikt nie stawia żadnych warunków: żonaty mężczyzna jest zafascynowany nową partnerką, okazuje jej wiele czułości, natomiast samotna kobieta zakochuje się interpretując jego zachowanie jako zwiastun przyszłej miłości. Po cichu zaczyna planować jak odbić go żonie. W takim układzie zazwyczaj to kochanka zaczyna zmieniać ustalone reguły, stawia warunki.

A jakie jest prawdopodobieństwo, że żonaty mężczyzna zostawi żonę dla kochanki? Bardzo niewielkie. Szacunkowo 1 na 20 zdradzających mężczyzn odchodzi do kochanki. Statystyki mówią, że jeżeli w pierwszych dwóch latach romansu partner nie zostawi żony, to szanse, że kiedykolwiek ją opuści, są bliskie zeru. Jeżeli romans trwa dłużej niż dwa lata to pewnie już tak zostanie.

Związek z żonatym mężczyzną może dostarczać bardzo silnych emocji. Nie ma ryzyka znudzenia się sobą, bo spotykają się rzadko. Aura czegoś zakazanego, tajemnicy może być bardzo ekscytująca, dająca sporą dawkę adrenaliny. Potajemne schadzki, atmosfera napięcia, to wszystko podnosi temperaturę tej relacji. „Zwykły”, codzienny związek nie dostarcza tylu emocji. Jednak jest to życie w iluzji. Prędzej czy później kończy się bólem i rozstaniem. Trudno bowiem jest będąc z kimś, nie angażować się. To bardzo nierówny związek, gdzie kochanka nie może niczego oczekiwać od żonatego faceta, nie może publicznie okazywać mu uczuć, dzwonić kiedy chce. Taki związek polega na ciągłym dostosowywaniu się do niego.

Magda mam świadomość tymczasowości związku z żonatym facetem. – Wiem, że nie zostawi jej dla mnie. Kiedyś miałam taką nadzieję, ale dziś nie mam już złudzeń. Na razie nie myśli o przyszłości i nie chce zakończyć romansu.

Najczęściej wszystko kończy się następująco: romans wychodzi na jaw, żona jest pokrzywdzoną, on skruszony tłumaczy żonie, że to tylko seks, nic nie znaczący epizod, a kochance oznajmia: Przecież wiedziałaś, że mam rodzinę. Cała wina za zdradę pada na kochankę. I nikt nie interesuje się jej losem. Już do końca będzie na niej ciążył stygmat puszczalskiej, wyrachowanej i cynicznej zołzy, złodziejki cudzych mężów.

Czasem jednak romans kończy się happy endem dla kochanki. On porzuca żonę, wiąże się z „tą trzecią”. Ona czuje się wygrana, szczęśliwa, ale gdzieś tam czai się kolejne pytanie i kolejne wątpliwości: czy on nie zrobi tego znowu?

pozdrawiam

Adept

Najnowsze posty
Komentarze
  • Anka z Wenus
    Odpowiedz

    dobry układ dla obojga partnerów o ile jeden nie przegnie i się nie zakocha…

    • kasia
      Odpowiedz

      Z regóły przegina i zakochuje się kobieta…

  • waldek
    Odpowiedz

    dla mnie taki układ to jest tragedia dla kobiety a mezczyzna jest zwyczajnym zakompleksionym dzieckiem… dalej mi się nie chce już tego wyjasniac…

  • Anna
    Odpowiedz

    Troszkę ryzykowne zagranie 🙂 Zależy oczywiście od tego, jak bardzo zależy nam na naszym związku…

  • Jaga
    Odpowiedz

    „tej trzeciej”? Ja zazwyczaj jestem w takim „związku” tą drugą…

  • ta trzecia
    Odpowiedz

    a co jeśli oboje się zakochają a ,,ta pierwsza” nie kocha i traktuje męża tylko jak bankomat

  • ,,ta pierwsza"
    Odpowiedz

    Oj ,,ta trzecia” bądź szczera chociaż przed sobą – to ciebie pociągała kasa i stanowisko.
    Urzekła cię gruba złota brasoleta i zegarek Rolex.
    Nadal jesteś specjalistką od małżeństw { czyt. mężów cudzych} no to najwyższy czas żebyś przemyślała realia życia bo już młode kobiety czyhają na twojego męża a ty tak szybko starzejesz się. Zadbaj o swoją buźkę tak mocno permanentną i nie traktuj męża jak bankomat.

Zostaw komentarz

Zacznij wpisywać i wciśnij enter żeby wyszukać

Odkryj Sekrety Mężczyzn, o Których Nigdy Nie Dowiesz się z Mediów ani od Koleżanek

  • Niepublikowana Formuła Wierności Faceta
  • Jak Zdobyć i Rozkochać w Sobie Mężczyznę
  • Jak Go Sobie Wychować, aby Spełniał Twoje Potrzeby

Odkryj Sekrety Mężczyzn, o Których Nigdy Nie Dowiesz się z Mediów ani od Koleżanek

  • Niepublikowana Formuła Wierności Faceta
  • Jak Zdobyć i Rozkochać w Sobie Mężczyznę
  • Jak Go Sobie Wychować, aby Spełniał Twoje Potrzeby